B O N    V O Y A G E




Odkrywanie Naszej przepięknej Ojczyzny

Moi Drodzy,

Chcę się podzielić z Wami nowiną, a dokładniej tym, co wydarzyło się w moim życiu w czerwcu tego roku. Powtórzyłbym za Dziennikiem Polskim - zrealizować dziecięce marzenia i jednocześnie zachęcić , nie tylko młodych, do odkrywania Naszej przepięknej Ojczyzny, eksploracji dzikiej jeszcze Wisły.

6 czerwca rozpocząłem pieszą wędrówkę z Baraniej Góry, pod którą kilkaset metrów znajdują się źródełka Czarnej Wisełki. Podążałem trzy następne dni wzdłuż potoku, rzeczki przekształcającej się w Wisłę, której długość wynosi 1059 km. Kajak wrzuciłem na wodę po 50 km, za Zbiornikiem Goczałkowice, ujęciem wody pitnej dla Śląska i potem juz do końca miesiąca wiosłowałem do samego Bałtyku i Gdańska.

Wisła jest obecnie pusta i w miarę czysta. Dużo ptaków, zwierząt i ryb. Często widzi się wędkarzy. Żadnego ruchu na wodzie. Stan wody niski. Najgorszym przeciwnikiem, oprócz burz i przelotnych deszczy, był przeciwny wiatr. Są też na rzece wiry i to nawet dość często i niespodziewanie. Ale profesjonalny, czterometrowy kajak ze sterem i lukiem na bagaż wspaniale się spisywał.

Dołączam zdjęcie u ujścia Śmiałej Wisły do Bałtyku.

I oczywiście pozdrawiam serdecznie.
Jurek Adamuszek z Polski

top